zdjęcie ilustracyjne: PixaBay
Dramatyczne zdarzenie na Podkarpaciu. 23-letnia kobieta zginęła po porażeniu prądem, gdy podczas spotkania ze znajomymi wspięła się na słup wysokiego napięcia. Sprawę bada policja i prokuratura.
Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę, 12 kwietnia, w miejscowości Grzegorzówka w powiecie rzeszowskim. 23-letnia mieszkanka pobliskiego Husowa brała udział w plenerowym spotkaniu towarzyskim, kiedy z nieznanych przyczyn zdecydowała się wejść na słup wysokiego napięcia.
W trakcie wspinaczki doszło do porażenia prądem. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, które podjęły próbę reanimacji kobiety. Niestety, mimo szybkiej reakcji, życia 23-latki nie udało się uratować.
Na miejscu zdarzenia pracowali funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora. Jak poinformowała podkomisarz Magdalena Żuk z Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, prowadzone są szczegółowe czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii. Śledczy sprawdzają m.in., czy kobieta mogła znajdować się pod wpływem alkoholu lub innych substancji.
Ciało zmarłej zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych, które mają pomóc ustalić dokładną przyczynę śmierci.
Eksperci podkreślają, że infrastruktura wysokiego napięcia stanowi ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia. Nawet zbliżenie się do przewodów może zakończyć się tragicznie – nie jest konieczny bezpośredni kontakt, aby doszło do śmiertelnego porażenia.
Specjaliści przypominają, że słupy energetyczne i linie wysokiego napięcia są oznakowane ostrzeżeniami, jednak mimo to co roku dochodzi do podobnych wypadków. W takich miejscach należy zachować szczególną ostrożność i bezwzględnie przestrzegać zasad bezpieczeństwa.
Śledztwo w sprawie tragedii trwa.
źródło: TVN24, Policja, GłosWojewódzki
Komentarze