foto: LP

 

Liczba zabitych w wyniku wykolejenia dwóch pociągów dużych prędkości w miejscowości Adamuz w Andaluzji wzrosła do 39 — poinformowała hiszpańska telewizja RTVE. Ponad 70 osób zostało rannych, z czego 24 znajdują się w ciężkim stanie. Wśród poszkodowanych są cztery osoby niepełnoletnie. Premier Donald Tusk złożył kondolencje i zapewnił o solidarności Polski z Hiszpanią.

Do tragedii doszło około godziny 19:45 — przekazał państwowy zarządca infrastruktury kolejowej Adif. Według najnowszych danych w katastrofie ucierpiały 73 osoby, a pięć z nich walczy o życie. Szef regionalnego ministerstwa zdrowia, Antonio Sanz, podkreślił, że sytuacja jest niezwykle poważna i liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć.

Zderzenie dwóch pociągów w Adamuz

Pociąg przewoźnika Iryo, jadący z Malagi do Madrytu i przewożący 317 pasażerów, wykoleił się w Adamuz — w prowincji Kordoba. Ostatnie wagony składu zsunęły się z toru i wjechały na sąsiednią linię, po której poruszał się pociąg Renfe relacji Madryt–Huelva. W wyniku tego zderzenia drugi skład również wyskoczył z szyn.

Polska wyraża solidarność z Hiszpanią

Premier Donald Tusk odniósł się do dramatycznych wydarzeń w mediach społecznościowych.
„Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar. Polska wspiera naród hiszpański w tych trudnych chwilach” — napisał na platformie X.